Chihuahua nienawidzi rozstawać się ze swoim panem. Gdy ktokolwiek inny bierze ją na ręce, robi numer nie z tej ziemi

Chihuahua jest bardzo mocno związana ze swoim opiekunem. Piesek nie chce opuszczać staruszka choćby na krok, dlatego nie przepada za sytuacjami, gdy ktokolwiek inny bierze ją na ręce. To, co robi, gdy ktoś obcy chce ją przytulić, doprowadza wszystkich do niekontrolowanego wybuchu śmiechu.

Chihuahua to wbrew pozorom dość dominująca rasa psów. Może i jest mała, ale swoje rozmiary nadrabia charakterem. Te mikroskopijne pieski są jak waleczne lwy żyjące w malutkich ciałach! Chociaż na pierwszy rzut oka nie sprawiają wrażenia groźnych, swoją bojową postawą potrafią napędzić ludziom niezłego stracha.

Chihuahua nie chce schodzić z kolan swojego pana

Przywiązanie psów do swoich właścicieli jest niewiarygodne. Zwierzęta kochają swoich opiekunów do grobowej deski, dlatego nie cofną się przed niczym, aby pogonić nieproszonych gości, a w wyjątkowych sytuacjach - nawet bronić ich własnym ciałem. Nie bez powodu mówi się, że dla psów jesteśmy ich całym światem.

Stwierdzenie to idealnie odwzorowuje postawę pewnego pieska rasy chihuahua. W sieci pojawiło się wideo, które w zaledwie kilka dni stało się ogólnoświatowym hitem w Internecie. Wszystko za sprawą zabawnego czworonoga, który kocha swojego właściciela tak bardzo, że nie chce, by ktokolwiek inny go z nim rozdzielał.

Viralowe wideo przedstawia scenę, która ubawiła internautów do łez. Starszy opiekun psiaka siedzi na fotelu i wyraża pozwolenie na to, aby inny mężczyzny wziął zwierzę na ręce. Gdy tylko ten to robi, piesek reaguje w fantastyczny sposób!

Pies "zdechł"

Kiedy chihuahua został przekazany z rąk do rąk, natychmiast znieruchomiał. Maleńki zwierzak dosłownie przemienił się w kamień! Mężczyzna mógł nim kręcić na wszystkie strony, głaskać po głowie czy przystawiać do samej kamery, lecz czworonóg nawet się nie poruszył. Musimy przyznać, że jego gra aktorska jest mistrzowska!

Dlaczego pupil zachował się w taki dziwny sposób? Najwidoczniej sprytny chihuahua wpadł na pomysł, że jeśli będzie udawał martwego, prędzej czy później dadzą mu spokój i odłożą z powrotem na kolana właściciela. Dla potwierdzenia tych przypuszczeń mężczyzna oddał pieska w ręce staruszka i poczekał na jego reakcję.

Oczywiście w ciągu sekundy maluch odzyskał funkcje życiowe i zaczął obszczekiwać wszystkich zgromadzonych, broniąc swojego pana. Dokładnie ta sama sytuacja ma miejsce, kiedy inna osoba postanawia sprawdzić, czy i tym razem zwierzak skamienieje. Co z niego za uparty aktorzyna!

ZOBACZ WIDEO: